Strona główna arrow Aktualności arrow Dni Ziemi Czarnkowskiej - relacja
Dni Ziemi Czarnkowskiej - relacja
Wpisał: Małgorzata Chęś   
14.06.2016.
Image

 

DNI ZIEMI CZARNKOWSKIEJ 2016


 

Tegoroczne Dni Ziemi Czarnkowskiej przeszły do historii. I chociaż żal, że tak szybko się skończyły, pozostaną niezapomniane wrażenia. Czterodniowy maraton pozwolił zaspokoić potrzeby nawet najbardziej wymagających. Zadowoleni z pewnością byli fani muzyki oraz miłośnicy sportu i rekreacji. Do dyspozycji publiczności była bowiem bardzo szeroka gama atrakcji.

Cztery dni pełne atrakcji w czwartkowe przedpołudnie zainaugurował Powiatowy Konkurs Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej "Stań i śpiewaj". Na scenie sali towarzyskiej Czarnkowskiego Domu Kultury zaprezentowało się 24 młodych wokalistów ze szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Jury w składzie: Piotr Urbaniak, Katarzyna Wiza i Zbigniew Rolniczak Grand Prix przyznało Jakubowi Herfortowi z Budzynia, a jako najlepszych w poszczególnych kategoriach uznało odpowiednio Aleksandrę Furs i Aleksandrę Mantaj z Trzcianki oraz Karenę Szeląg z Czarnkowa. Dyplomami i bonami towarowymi uhonorowano łącznie 13 startujących. W trakcie popisów wokalnych, na sali wystawowej, wręczono nagrody zwycięzcom w cyklicznym konkursie plastycznym "Nadnoteckie pędzlowanie" pod tegorocznym hasłem "Janko muzykant". Spośród 95 prac nadesłanych ze szkół podstawowych i świetlic powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego jury złożone z artystów plastyków Grażyny Rębarz i Wojciecha Holza oraz pracownika MCK Ilony Koźmy - Kurkiewicz nagrodziło łącznie 14 młodych plastyków, z czego najwyżej oceniło prace Anny Stegman z Ciszkowa (7-9 lat) i Magdaleny Dobrzyckiej z Krzyża Wlkp. (10-12 lat).

A w samo południe na terenie kompleksu basenowego w Czarnkowie odbyły się już kolejne Zawody Pływackie dla Szkół Podstawowych i Gimnazjalnych. W siedmiu kategoriach wiekowych odrębnych dla dziewcząt i chłopców wystartowało 74 zawodników z Czarnkowa i Piły. Każdy z nich mógł wykorzystać w stu procentach swoje umiejętności pływackie zdobyte na lekcjach szkółki pływackiej, czy też wskazówek swoich bliskich, bowiem sam wybierał styl pływania, pokonując właściwy dystans. Starty na odcinkach 25 m obywały się bezpośrednio z wody, a starsi pewni siebie mogli startować z bloków startowych na odcinku 50 m. Szczególną uwagę tegorocznych zawodów przykuła pływaczka z najmłodszej grupy Liliana Kanabaj z Piły, która jako jedyna spośród wszystkich uczestników wybrała styl grzbietowy zdobywając tym samym trzecie miejsce z czasem 30:05 w kat. SP klasy III. Dzięki sprawnej i zorganizowanej grupie osób i ratowników OSiR udało się przygotować starty kolejno jeden za drugim poszczególnych klasyfikacji. I tak pierwsze miejsca zdobyli: Kalina Tomaszewska - czas 23:72, Hubert Geremek - czas 25:28, Zuzanna Mielcarek - czas 22:00, Dominik Stanisz - czas18:11, Aleksandra Dubiał - czas 20:47, Stanisław Traczyk - czas 17:94,Oliwia Jarosz - czas 18:09, Łukasz Gołębiewski - czas 18:34, Martyna Łuczak - czas 45:38, Jarosław Maćkowiak - czas 33:88, Antoni Adamczak - czas 33:81, Rozalia Albin - czas 44:00.

Natomiast po popołudniu w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej otwarto wystawę "Dekada z Towarzystwem Miłośników Czarnkowa". Minęło bowiem dziesięć lat od chwili, kiedy grupa mieszkańców Czarnkowa pasjonująca się historią i dniem dzisiejszym miasta, postanowiła zrzeszyć się i utworzyć towarzystwo. Na swoją siedzibę wybrali Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, gdzie organizują spotkania i gromadzą pamiątki historyczne. Dorobek 10 lat działalności towarzystwa zaprezentowany został właśnie na czwartkowej wystawie. Na jej otwarcie przybyli przedstawiciele władz samorządowych powiatu i miasta oraz liczna grupa czarnkowian. O dorobku towarzystwa opowiadał pomysłodawca i prezes towarzystwa Piotr Szlanga, który odebrał podziękowania i kwiaty od burmistrza Czarnkowa, przewodniczącego Rady Miasta i kierowniczki muzeum.

Piątkowy poranek zapowiadał ciepły i słoneczny dzień, jednak z godziny na godzinę aura zmieniała się na coraz chłodniejszą i właśnie w takich warunkach rozpoczęto na stadionie OSiR Turniej Drużyn Podwórkowych w Piłce Nożnej. Dwa boiska, trzy kategorie, jedenaście drużyn, siedemnaście meczy, siedemdziesięciu dwóch zawodników, dwóch sędziów oraz spora grupa rodziców i opiekunów zapewniła fascynujące popołudnie, pełne emocji i wzruszeń. Zespoły rozgrywały mecze osobno dla danej kategorii systemem każdy z każdym. Z uwagi na różną ilość zespołów dobrany został odpowiedni czas gry dla danej kategorii. I tak najmłodszą grupę klas I-III z czasem gry 2 x 10min reprezentowały trzy zespoły z Romanowa oraz zwycięskie Jastrzębie (9 pkt.) dzieci z Goraju i Dębego w składzie: Wojciech Chęś, Jakub Mielczarek, Maciej Błażyński, Michał Żwawiak, Bartosz Graj, Konrad Kosicki, Adam Wernicki. Trzy minuty krócej grały drużyny z klas IV-VI, bowiem gotowość do gry zgłosiło pięć zespołów: FC Raki, Armia Czarnkowa, FC Fantazy, Radzieckie Pieseły oraz FC Golemy. Po zaciętej grze i wygranej czterech meczy zwyciężyła drużyna FC Golemy w składzie: Marcel Gruszkiewicz, Michał i Paweł Gorajscy, Filip Szymkowiak, Szymon Lasocki, Eryk Furma i Gracjan Głowacki. Nieco inaczej toczyła się gra gimnazjalistów, ponieważ rozegrali tylko jeden mecz z czasem 2 x 15 min. Mimo pewnego miejsca na podium chłopacy rozegrali mecz w duchu "zdrowej i sportowej" rywalizacji gdzie FC Słonko przegrało z Wilkami (7:13). Wilki reprezentowało siedem osób: Jakub Romanowski, Fabian Nowak, Oskar Pszeniczny, Marek Świętek, Patryk Łuczak, Bartosz Błaszczyk i Filip Jankowski. Z reguły założono, iż piłka nożna to tylko gra dla chłopców, jednak na tych rozgrywkach to się nie sprawdza. Co roku w drużynach podwórkowych chęć gry zgłasza kilka dziewcząt i tym razem było tak samo. Na ogromne słowa podziękowania zasługują dwie dziewczyny z Romanowa Julia Kotasa i Zuzanna Kozłowska oraz z Czarnkowa Olga Majewska.

A w piątkowe popołudnie, w "Galerii Pięciu" Czarnkowskiego Domu Kultury otwarto wystawę "Chrzest Polski - kronikarze piszą, fotografowie interpretują". Materiały kronikarskie dotyczące chrztu Polski w 966 r. stanowiły inspirację dla artystów fotografików w ogłoszonym przez MOK w Gnieźnie konkursie. Ekspozycję, będącą pokłosiem tego konkursu, przygotowano na ogólnopolskie obchody 1050 rocznicy Chrztu Polski w Gnieźnie. Wystawę sprowadzono do Czarnkowa we współpracy z RKCh Odrodzenie. Gospodarzem spotkania był dyrektor MCK Jan Pertek, a w klimat i tematykę ekspozycji wprowadził przybyłych Łukasz Łukasiak.

Z kolei o godz. 19.00 czarnkowski Plac Wolności wypełnił się braćmi i siostrami zrzeszonymi w Kurkowym Bractwie Strzeleckim. Tu bowiem odbyła się uroczysta proklamacja Króla Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Czarnkowie na rok 2016. W uroczystości udział wzięli przedstawiciele władz samorządowych powiatu, miasta i gminy, komendant policji, dyrektor MCK oraz przedstawiciele bractwa kurkowego z zaprzyjaźnionego miasta Gadebush. Historię powstania czarnkowskiego Kurkowego Bractwa Strzeleckiego przedstawił prezes Paweł Przychodniak, a aktu proklamacji króla dokonał burmistrz Czarnkowa Franciszek Strugała. Miłościwie panującym królem w 2016 roku został Mirosław Wojciechowski, na którego cześć wystrzelono salwę armatnią.

Zaraz po "koronacji" przyszedł czas na koncert Czarnkowskiej Orkiestry Dętej. Piątkowy występ na placu Wolności, to inauguracja obchodów 50 - lecia istnienia orkiestry. Zespół instrumentalistów pod batutą Tadeusza Kurzaca zaprezentował kilkanaście utworów ze swego bogatego repertuaru. Usłyszeliśmy standardy muzyki światowej z pięknym solo na trąbce w wykonaniu Antoniego Wizy oraz wokalem Pauliny Grabarz i Piotra Nowaka. Koncert orkiestry dętej uświetnił występ zespołu cheerleaderek "Magdalenki" pod kierunkiem Magdy Kurzac, które za swój występ otrzymały od organizatorów słodkie upominki. Za piękny koncert publiczność nagrodziła orkiestrę gromkimi brawami, a kapelmistrzowi Tadeuszowi Kurzacowi wręczono bukiet kwiatów za długoletnie prowadzenie zespołu.

A od godz. 20.00 rozpoczęła się "Noc bibliotek". W bibliotece przy placu Wolności czytano fragmenty "Snu nocy letniej" Wiliama Szekspira oraz zorganizowano tzw. shopping czyli wymianę odzieży używanej. Było mnóstwo śmiechu i doskonałej zabawy. Z kolei w oddziale dziecięcym biblioteki przy ul. Wronieckiej zorganizowano dla dzieci warsztaty kulinarne. 25 młodych uczestników, pod czujnym okiem poznańskiego restauratora Adama Hołogi, uczyło się przyrządzać najróżniejsze potrawy. Największą niespodzianką piątkowych warsztatów, były własnoręcznie wykonane, doskonałe lody truskawkowe.

Stało się już tradycją, że członkowie Rowerowej Sekcji Turystycznej aktywnie włączają się w organizację Dni Ziemi Czarnkowskiej zapewniając korzystającym z atrakcji, obok scenicznej pożywki dla ducha, szansę na poprawę kondycji fizycznej. Nie inaczej było w drugą sobotę czerwca. Po pięciu wycieczkach zakończyła się wiosenna edycja czarnkowskich Rodzinnych Rajdów Rowerowych "Soboty na dwóch kółkach". Pomimo że cykliści wyruszą na szlak jeszcze trzykrotnie w edycji jesiennej, to ostatni wyjazd przed wakacjami zwyczajowo stanowił okazję do podsumowań, podziękowań i oczywiście wręczenia cennych nagród najwytrwalszym rowerzystom. Na starcie przed Czarnkowskim Domem Kultury stanęło 88 turystów, którzy ze względu na oficjalne zakończenie, mieli do przebycia wyjątkowo krótką, bo piętnastokilometrową trasę. Peleton ścieżką rowerową dotarł do granic miasta, a następnie szosą do Dębego, gdzie nastąpiło scalenie grupy po długim i męczącym podjeździe. Dalsza trasa wiodła polnymi drogami i leśnymi duktami w malowniczych okolicach Goraju. Turystów swoim urokiem szczególnie uwiódł odcinek wzdłuż płynącego strumyka przy zamku. Zjazd zakończył się pod wiaduktem w Pianówce, skąd grupa już szosą dotarła do parku Staszica. Z powodu braku zwyczajowego postoju w połowie drogi, plenerowe biuro oraz posiłek przeniesiono na metę rajdu. Drożdżówki, oranżady oraz upominki dla każdego uczestnika ufundowała Czarnkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa, pamiętając też o wartościowszych nagrodach w postaci sprzętu rowerowego, które osobiście wręczył członek Zarządu Andrzej Kraft. Natomiast książeczki nie tylko podbijano, ale również wycinano z nich stronę potrzebną do losowania nagród, których atrakcyjność zależała od ilości zebranych pieczątek. Jak zwykle najcenniejszymi były dwa rowery. Pierwszy, sfinansowany przez Starostwo Powiatowe, z rąk wicestarosty Jacka Klimaszewskiego odebrała Danuta Markiewicz, drugi, którego fundatorem był Urząd Miasta Czarnków, Magdalenie Bednarek wręczył wiceburmistrz Grzegorz Kaźmierczak. Nie zabrakło też upominków w postaci sprzętu sportowo - turystycznego od stowarzyszenia "Bezpieczny Powiat". Mnogość losowań sprawiła, że jedna osoba mogła wygrać aż trzy nagrody, co oczywiście miało miejsce. Przed wspólnym zdjęciem, ostatnim punktem sobotniego spotkania, prezes Rowerowej Sekcji Turystycznej Paweł Zajda podziękował fundatorom nagród oraz wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji i uatrakcyjnienia Rodzinnych Rajdów Rowerowych, ze szczególnym uwzględnieniem członków sekcji, którzy odpowiedzialni byli za przygotowywanie tras, bezpieczeństwo podczas jazdy i pomoc techniczną na szlaku. Docenił również wytrwałość przyjaciół z Trzcianki, którzy oprócz pokonywania kilometrów podczas rajdów rodzinnych, muszą też do Czarnkowa dojechać, a później wrócić do swojego miasta. Na koniec kilka słów podsumowania. W wiosennej edycji "Sobót na dwóch kółkach" udział wzięło 461 rowerzystów, którzy pokonali 130 kilometrów. Każdy startujący otrzymał okolicznościową plakietkę rajdową, nagrodę z "worka szczęścia" na każdym etapie oraz możliwość losowania cenniejszych nagród. Rajdy zostały finansowo wsparte przez Starostwo Powiatowe i miasto Czarnków oraz sponsorów poszczególnych etapów. Całość patronatem medialnym objął Internetowy Serwis Informacyjny www.Czarnkow.INFO oraz Tygodnik Powiatowy Nadnoteckie Echa.

Chwilę po odjeździe rowerzystów do stolików w Czarnkowskim Domu Kultury zasiedli brydżyści, by walczyć w Turnieju Brydża Sportowego Par o Puchar Burmistrza Miasta Czarnkowa. Blisko pięćdziesięciu zawodników z Czarnkowa, Trzcianki, Piły, Rogoźna, Chodzieży, Poznania, Koszalina, Choszczna i Wałcza powitał gospodarz obiektu, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie Jan Pertek, życząc wszystkim samych wygranych szlemów i szlemików, kontr i rekontr oraz, pomimo rywalizacji, udanego wypoczynku w czasie gry. Ponad sześciogodzinna walka wyłoniła najlepsze pary turnieju. Pierwsze miejsce zdobyli Jolanta Ziętara z Jastrowia i Rafał Junik z Czarnkowa, drugie Janusz Wygowski i Sławomir Czapliński z Piły, a trzecie Andrzej Małdziński z Trzcianki i Wiesław Hilbrecht z Piły. Oni też zostali najlepszą parą w kategorii Stowarzyszenia "Dama Pik". Z kolei w kategorii "Najlepszej pary amatorskiej" zwyciężyli Paweł i Marcin Kaczmarowscy z Chodzieży. Wszystkim czołowym parom puchary oraz nagrody rzeczowe wręczył wiceburmistrz Czarnkowa Grzegorz Kaźmierczak.

A na czarnkowskim Orliku, przy słonecznej pogodzie, rozegrano III Turniej Miasta Czarnków w Badmintonie. Rywalizacja odbywała się w dwóch kategoriach (dziewczęta, chłopcy) szkoły podstawowe i gimnazjalne. Chęć gry wyraziło dwudziestu trzech zawodników. Na prośbę podopiecznych turniej rozpoczęły dziewczęta z gimnazjum, bowiem to w tej kategorii rozegrano piętnaście spotkań, a dziewczyny zaraz po turnieju udały się do kościoła, aby przyjąć bierzmowanie. Na ich przykładzie można śmiało stwierdzić, że "dla chcącego, nic trudnego". Brawo dziewczyny! Ponadto uczestnicy podzieleni zostali na trzyosobowe grupy, grając systemem "każdy z każdym". Do grup finałowych awansowali zwycięscy z eliminacji grupowej. W kategorii szkół podstawowych zwyciężyli: Paweł Sinioradzki, Norbert Stawny i Marcin Sinioradzki, natomiast wśród dziewcząt Weronika Nowak i Julia Kaźmierczak. W kategorii gimnazjum dziewcząt, miejsca na podium wywalczyły: Katarzyna Stułka, Alicja Budzińska i Alicja Wiza, wśród chłopców Wojciech Zalewski, Bartosz Pertek i Tobiasz.Szymczak.

W ramach Dni Ziemi Czarnkowskiej, pod patronatem Burmistrza Miasta Czarnków i Komendanta Powiatowego Policji w Czarnkowie, w czwartek i w piątek przeprowadzono akcję "Nie bądź żyła, oddaj krew", w której udział wzięły 53 osoby, dostarczając łącznie blisko 24 litry tego życiodajnego płynu. Spośród biorących udział w zbiórce wylosowano 17 krwiodawców, którym w sobotni wieczór na scenie amfiteatru w parku Staszica podziękowano i wręczono nagrody rzeczowe. Akcję podsumował jej koordynator Krzysztof Wiza. - Dzięki ofiarności krwiodawców, której nie sposób zmierzyć, wiele osób może radośnie patrzeć na świat. Wiedzą, że mają wokół siebie prawdziwych przyjaciół. Dodatkowo, z okazji Światowego Dnia Krwiodawstwa przypadającego na 14 czerwca, uhonorowano też 19 wytypowanych liderów wśród krwiodawców z terenu powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego, którym drobne upominki wręczyli starostowie Tadeusz Teterus i Jacek Klimaszewski.

Kolejne dwie godziny sobotniego wieczoru należały do zespołu Dżem w koncercie "Steico mieszkańcom Ziemi Czarnkowskiej". Grupa muzycznej Polsce dała się poznać na początku lat osiemdziesiątych, stąd nie trudno się domyślić, że widownia amfiteatru wypełniona była po brzegi fanami w różnym wieku. Ze sceny popłynęły rockowo - bluesowe dźwięki okraszone nie tylko głosem wokalisty, ale również zaangażowanej w koncert publiczności. Artyści chętnie spełniali prośby repertuarowe wykrzykiwane z ławek, a tekst "Whisky" długo niósł się echem daleko poza granicami parku. Niewątpliwą atrakcją była formuła "jam session" pojawiająca się przy kilku utworach, w której przeważały "solówki" gitarzysty Jerzego Styczyńskiego. Muzyczny wieczór zakończyła zabawa plenerowa na zapleczu amfiteatru, na której do tańca przygrywał zespół Skyline2000.

Niedziela, czyli finał Dni Ziemi Czarnkowskiej, upłynęła pod hasłem "Dziecięcego Pikniku Mlecznego", zorganizowanego przez Miejskie Centrum Kultury z inicjatywy Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Czarnkowie i Polskiej Izby Mleka, który sfinansowany został z Funduszu Promocji Mleka. Pogoda dopisała i pomimo meczu Polska - Irlandia Północna w ramach rozgrywek Euro 2016 park wypełnił się spacerowiczami. Dzieci jak zwykle ustawiały się w kolejkach po watę cukrową, lody i popcorn, natomiast dorośli, zwłaszcza panowie, wybierali tłuste kiełbasy i chłodne piwo. Jednak przeciwwagą dla "koszmaru dietetyków" był "Ogródek mleczny", w którym zupełnie za darmo można było spróbować wyśmienitych, a przede wszystkim zdrowych wyrobów Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej. Ponadto wszystkim zainteresowanym kompetentna obsługa udzielała fachowych wyjaśnień i informacji na temat serwowanych produktów, a dla dzieci przygotowano specjalną przestrzeń zabaw. Dodatkową atrakcją była sztuczna krowa "Mućka", którą można było samodzielnie wydoić, a jak nie trudno się domyślić, ta czynność wyjątkowo podobała się najmłodszym. Po posiłku większość obowiązkowo udawała się do wesołego miasteczka, gdzie wśród wielu atrakcji najbardziej oblegane było stanowisko do zderzania się elektrycznymi samochodami i basen z wodą, na powierzchni której można było unosić się wewnątrz wielkiej plastikowej kuli. Nie mniej ciekawie było w okolicach amfiteatru. Jako pierwsze przed zgromadzoną publicznością wystąpiły czarnkowskie przedszkolaki prezentując swój talent taneczny i wokalny. Oczywiście tematem przewodnim było mleko i jego walory, które następnie podkreślali prezesi czarnkowskiej "Mleczarni" Zofia Just i Helmut Doliwa oraz kierownik produkcji Teresa Zarzycka. Pod wrażeniem różnorodności, a przede wszystkim wartości smakowych i zdrowotnych omawianych produktów, była posłanka na Sejm RP Małgorzata Janyska i europoseł Adam Szejnfeld, którzy gratulowali kierownictwu i pracownikom zakładu, a także podkreślali sens organizacji tego typu imprez w kontekście edukacji zdrowotnej i doboru właściwej diety. Gdy już nie było wątpliwości, że mleko to samo zdrowie, najmłodszych do wspólnej zabawy natychmiast zaprosił clown Ruphert ze swoją pomocniczką Rico. W powietrzu uniosło się konfetti i bańki mydlane, a przed i na scenie tańczono, śpiewano i zmagano się w konkursach. Starszym też dano możliwość rywalizacji. W konkursie wiedzy o wyrobach Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, troje uczestników, odpowiadając niemal bezbłędnie na wszystkie pytania, udowodniło, że ten temat nie stanowi dla niech zagadki. W nagrodę otrzymali kartony pełne mlecznych smakołyków. Nie był to jednak koniec wręczania nagród. Na scenę wywołano laureatów dwóch wcześniej ogłoszonych konkursów, w których należało za pomocą rysunku lub hasła reklamowego przekonać konsumentów do spożywania produktów mlecznych. Jury w składzie: instruktor MCK Ilona Koźma - Kurkiewicz, artysta plastyk Grażyna Rębarz oraz przedstawiciel OSM Aleksandra Bilska, po obejrzeniu i przeczytaniu 70 nadesłanych prac, postanowiło przyznać Grand Prix Bartoszowi Wieczorkowi. W konkursie plastycznym 5 równorzędnych nagród zdobyli: Weronika Wusyk, Agata Chruśniak, Wiktoria Matuszczak, Julia Szuta i Katarzyna Ładyko. Natomiast w konkursie na najlepsze hasło również 5 równorzędnych nagród wywalczyli: Anastazja Borowska "Każdy dinozaur byłby zdrowy, gdyby wcześniej żyły krowy", Natalia Kempińska "Chcesz być zdrowym człowiekiem - zaprzyjaźnij się z mlekiem", Maciej Pieprz "Mleko, jogurt, dobry serek to jest lepsze niż cukierek" oraz Marcel Marcińczak "Pij kefiry będziesz zdrowy zawsze zwarty i gotowy!", "Pyszne sery i twarogi w mig postawią cię na nogi!". Wszyscy startujący w konkursie reprezentowali Szkołę Podstawową w Czarnkowie. Po uhonorowaniu młodych twórców przyszedł czas na kolejne prezentacje sceniczne. Tańcem popisywali się podopieczni Anny Machmar, którzy swój talent szlifują w Czarnkowskim Domu Kultury, natomiast śpiewem uczestniczki czwartkowego konkursu piosenki: Aleksandra Mantaj, Zuzanna Baranowska, Aleksandra Maćkowiak, Halszka Kościelska i Karena Szeląg, a także nieco starszy i bardziej doświadczony duet Katarzyna Wiza i Tomasz Czarnecki. Blok zamknął występ dwuosobowego zespołu Skyline2000. Jolanta i Jerzy Wilant od 28 lat żyją i pracują w Niemczech, gdzie od Monachium po Hamburg uświetniają rozmaite imprezy artystyczne i rozsławiają dobrą polską muzykę i nie tylko. Czarnków jest dla nich miejscem szczególnym, gdyż tutaj mieszka ojciec lidera - Mieczysław. Z kolei wieczorny koncert, a raczej widowisko muzyczne w wykonaniu grupy Poparzeni Kawą Trzy, pełne było dynamiki i ekspresji, okraszone donośnym brzmieniem sekcji dętej. Członkowie zespołu szerszej publiczności znani są głównie z anten radia i ekranów telewizorów, ale od 2005 roku dają się też poznać jako doskonali muzycy. Żywiołowość występujących oraz mieszanka wielu stylów takich jak: rock, punk, ska i niebanalne teksty autorstwa głównie Rafała Bryndala przypadła do gustu czarnkowskiej widowni, która dała się porwać atmosferze. Kto był ten wie, że krótko po tym jak "Byłaś dla mnie wszystkim", możesz się stać "Okrutna, zła i podła". Całość Dni Ziemi Czarnkowskiej 2016 zakończyła plenerowa zabawa taneczna z grupą Hazard.
Marcin Małecki, Marek Ambicki, Małgorzata Chęś

 

 


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2022 OSiR Czarnków
osir@czarnkow.pl

Copyright © Maciej Janyska - Strony internetowe PiÂła, CzarnkĂłw, Trzcianka. Wszystkie prawa zastrzeÂżone.